Kancelaria Radcy Prawnego Emilia Struchowska

Antywindykacja

Sprzedaż długu funduszowi sekurytyzacyjnemu — czy nowy wierzyciel może więcej?

Bank sprzedał Twój dług funduszowi sekurytyzacyjnemu, a Ty nie wiesz, czy nowy wierzyciel ma w ogóle prawo żądać zapłaty? Sprawdź, jakie dokumenty musi przedstawić fundusz w sądzie i jak zmieniły się przepisy o elektronicznym postępowaniu upominawczym.
Sprzedaż długu funduszowi sekurytyzacyjnemu

Sprzedaż długu funduszowi sekurytyzacyjnemu — czy nowy wierzyciel może więcej?

W praktyce obrotu wierzytelnościami coraz częściej to nie bank, lecz fundusz sekurytyzacyjny domaga się spłaty długu powstałego jeszcze w ramach pierwotnej umowy kredytowej lub pożyczkowej. Nazwa takiego podmiotu — zawierająca zwykle człony „FIZ”, „Fundusz Sekurytyzacyjny” lub „Niestandaryzowany Fundusz Inwestycyjny Zamknięty” — jest dla dłużnika najczęściej zupełnie nieznana, co samo w sobie rodzi uzasadnione wątpliwości co do podstaw i skuteczności takiego roszczenia. Kluczowe pytanie brzmi, czy nabywca wierzytelności dysponuje szerszymi uprawnieniami niż wierzyciel pierwotny. Analiza obowiązujących przepisów oraz aktualnego orzecznictwa prowadzi do wniosku przeciwnego — fundusz sekurytyzacyjny musi dziś wykazać znacznie więcej, niż mogłoby się wydawać.

Czym jest fundusz sekurytyzacyjny i skąd wziął Twój dług?

Sekurytyzacja to mechanizm, w którym bank lub inna instytucja finansowa sprzedaje pakiet niespłacanych wierzytelności wyspecjalizowanemu podmiotowi — funduszowi sekurytyzacyjnemu, działającemu jako niestandaryzowany fundusz inwestycyjny zamknięty (NSFIZ), zarządzanemu przez towarzystwo funduszy inwestycyjnych (TFI). Bank pozbywa się w ten sposób „trudnych” aktywów z bilansu, a fundusz nabywa prawo do dochodzenia spłaty — zwykle po cenie znacznie niższej niż nominalna wartość długu.

Transakcja odbywa się na podstawie umowy cesji (przelewu wierzytelności) obejmującej zwykle całe pakiety, liczone w tysiącach pozycji. To właśnie ta masowość rodzi najwięcej problemów praktycznych — zarówno po stronie funduszy, jak i dłużników.

Prawnie fundusz wchodzi w sytuację identyczną, jak pierwotny wierzyciel. Zgodnie z zasadą nemo plus iuris transferre potest quam ipse habet — nabywca wierzytelności nie może otrzymać więcej praw, niż miał zbywca. Jeśli dług był częściowo spłacony, kwestionowany lub przedawniony, fundusz przejmuje go dokładnie w takim stanie.

Czy fundusz sekurytyzacyjny ma szczególne uprawnienia względem banku?

Nie — i to jest kluczowa różnica w porównaniu z sytuacją sprzed kilkunastu lat. Przepisy ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. Prawo bankowe, umożliwiały bankom szybsze dochodzenie roszczeń pieniężnych wynikających z niespłaconym umów kredytowych lub pożyczek poprzez możliwość do wystawiania bankowych tytułów egzekucyjnych (BTE). W wyroku z dnia 14 kwietnia 2015 r. (sygn. akt P 45/12) Trybunał Konstytucyjny orzekł, że przepisy Prawa bankowego o bankowych tytułach egzekucyjnych (BTE) są niezgodne z Konstytucją. Trybunał Konstrukcyjny uznał, że nadawanie bankom przywileju jednostronnego tworzenia tytułów egzekucyjnych narusza zasadę równego traktowania i równości stron. W konsekwencji od dnia 27 listopada 2015 r. banki nie mogły już wystawiać BTE.

Powyższe zmiany dotyczące przepisów Prawa bankowego miały istotny wpływ na nabyte przez fundusz sekurytyzacyjny w drodze cesji wierzytelności wynikające z umów kredytowych i pożyczek. W uchwale z dnia 29 czerwca 2016 r. (III CZP 29/16) Sąd Najwyższy orzekł, że:

„nabywca wierzytelności nie będący bankiem nabywa wierzytelność w swej treści i przedmiocie tożsamą z wierzytelnością zbywającego banku, ale nie wchodzi w sytuację prawną zbywcy wywołaną przerwą biegu przedawnienia i rozpoczęciem biegu na nowo. Czynność wszczęcia postępowania egzekucyjnego przez bank wywołuje materialnoprawny skutek przerwy biegu przedawnienia jedynie w stosunku do wierzyciela objętego bankowym tytułem wykonawczym, natomiast nabywca wierzytelności nie będący bankiem, nie może się powołać na przerwę biegu przedawnienia wywołaną wszczęciem postępowania egzekucyjnego przez pierwotnego wierzyciela będącego bankiem.’’ 

Kancelaria Radcy Prawnego Emilia Struchowska

Fundusz sekurytyzacyjny żąda od Ciebie zapłaty?

Sprawdźmy, czy fundusz w ogóle wykazał prawo do dochodzenia tego długu. Przeanalizujemy dokumenty cesji i ocenimy Twoje szanse.

Legitymacja procesowa — co fundusz musi wykazać w sądzie

Aby skutecznie dochodzić zapłaty, fundusz musi udowodnić tzw. legitymację procesową czynną — czyli że rzeczywiście nabył konkretną wierzytelność wobec konkretnego dłużnika. W praktyce oznacza to konieczność przedstawienia:

Jak się bronić, gdy fundusz sekurytyzacyjny żąda zapłaty

Otrzymanie pisma od funduszu sekurytyzacyjnego nie oznacza, że sprawa jest przesądzona. Warto systematycznie sprawdzić kilka kwestii:

 

Więcej o zasadach zmiany wierzyciela znajdziesz w artykule o cesji wierzytelności oraz w tekście o przedawnieniu roszczeń.

Najczęściej zadawane pytania (FAQ)

Nie. Od 2011 r. fundusze sekurytyzacyjne nie mają dostępu do uproszczonych trybów egzekucji zarezerwowanych dla banków. Aby skierować sprawę do komornika, muszą najpierw uzyskać prawomocny tytuł wykonawczy — czyli wyrok lub nakaz zapłaty zaopatrzony w klauzulę wykonalności.

Zażądaj od funduszu przedstawienia pełnej dokumentacji potwierdzającej istnienie zobowiązania i Twoje dane jako dłużnika. Jeśli dokumentacja jest niepełna lub budzi wątpliwości co do tożsamości, warto skonsultować sprawę z prawnikiem przed podjęciem jakiegokolwiek działania.

Nie ma takiego obowiązku, jednak brak reakcji nie zatrzymuje biegu sprawy. Jeśli fundusz skieruje pozew lub wniosek o nakaz zapłaty, kluczowe jest dotrzymanie terminu na złożenie sprzeciwu — to on decyduje o możliwości obrony.

Formalnie może wnieść pozew, ale jeśli dłużnik podniesie zarzut przedawnienia, sąd powinien oddalić powództwo. Zarzut przedawnienia nie jest uwzględniany z urzędu — trzeba go zgłosić samodzielnie, najlepiej w odpowiedzi na pozew lub w sprzeciwie.

Dane są przekazywane w ramach umowy cesji wraz z pakietem wierzytelności — to element standardowej procedury sprzedaży długu, zgodny z przepisami o ochronie danych osobowych, o ile cesja jest ważna i dotyczy rzeczywiście istniejącego zobowiązania.

Radca prawny Wrocław Emilia Struchowska

Autor wpisu 

r.pr. Emilia Struchowska

Radca prawny specjalizujący się w antywindykacji, egzekucji sądowej i prawie spadkowym. Doświadczenie zdobywała m.in. w kancelariach komorniczych, bankach i spółkach obsługujących fundusze sekurytyzacyjne. Każdą sprawę prowadzi osobiście.

Scroll to Top